czwartek, 21 listopada 2013

od Luckiego do Amandy


- Są śliczne - powiedzałem. Uśmiechnęła się. Kiedy się rodziły, przez chwilę czułem szok i nie wiedziałem co robić. Najchętniej obiegłbym jak wariat całą watahę wrzeszcząc:
- Amanda rodzi!!!
Wyszło słońce. Powoli oświetlało jaskinię. Zrobiło się przyjemnie ciepło.
- Co zamierzasz teraz robić? - zapytała.
- Pilnować cię, żebyś nigdzie się nie ruszała i odpoczywała - odpowiedziałem. - Jeśli będzie chciało ci się pić, jeść, lub jeszcze coś, mów. 
                                                                                           Amanda??

środa, 20 listopada 2013

od Elessara do Kiary

Spojrzałem na Kiare, zrobiło mi się smutno... Spuściłem głowę w dół
- Tak mi przykro - powiedziałem do niej
Uśmiechnęła się delikatnie do mnie... i zaczęła dalej opowiadać.. Minęło nam tak kilka godzin...Potem poszliśmy na plażę i rozmawialiśmy i śmialiśmy się,potem zabawiliśmy się w berka, a później weszliśy do wody,żeby popływać...
<Kiara?>

od Kiary do Elesara


-Wierzę ci. - uśmiechnęłam się blado.
-Może teraz ja ci trochę opowiem? - zapytałam
-Dobrze. - Elessar się uśmiechnął. Wzięłam głęboki oddech i zaczęłam opowiadać:
- Nie urodziłam się w watasze. Moja mama i mój tata byli sami. Wychowywałam się z trójką rodzeństwa. Miałam jednego brata i dwie siostry. Naprawdę dobrze nam się układało. Do czasu. Zdarzyło się to, kiedy miałam półtora roku. Jak zwykle poszłam na zwiady. Kiedy wróciłam, mojej rodziny już nie było. Wyczułam w powietrzu nikły zapach ludzi. Pobiegłam tym tropem, ale nikogo nie znalazłam... - zacięłam się. Nie miałam siły mówić dalej.

Elessar?

Od Miko:Wredna kuzynka

Wydech.Wdech.Wydech.Tak wyglądał mój cały ranek.Nuda,nuda i nuda...W tych chwilach marzyłem żeby powalczyć ze smokiem.
-Nie przezadszasz kuzynie?
Obejrzałem się w strone hologramu który przedstawiał Nori-moją kochaną kuzynke
https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSsvTOugyfzlRqop0KEARkp0PVZA3eIt3kEy6GtxEWpnLKbvdIb
-Nori-jęknałem-taż mi ty wreście spokój na pięć minut?
-Nie-jak zwykle szczera.
Wstałem
-No trudno-powiedziałem-ale samcowi Beta należy się troche szacunku
-Beta?-Nori się uśmiechnęła-przepraszam że przeszkadzam twojemu spokojowi.Znudziło ci się być dowódcą wojsk swojej rodzinnej watahy?
-Wiesz co?-powiedziałem-zamknij się.
I ją wyłączyłem



wtorek, 19 listopada 2013

od Elessera do Shari


- Dobra jesteś - powiedziałem do Shari
- Ty też - odparła
Wybuchnęliśmy śmiechem... W końcu się położyliśmy,żeby odpocząć i rozmawialiśmy ze sobą długo....
- Może coś upolujemy ? - spytała się mnie wadera
- Spoko - odpowiedziałem jej
Znaleźliśmy stado sarn i po chwili byliśmy najedzeni. Robiło się późno, poszliśmy z Shari do jaskini i usnęliśmy
<Shari?>

od Elessera do Kiary


Uśmiechnąłem się w duchu po czym łapą delikatnie uniosłem głowę wadery.
- Ehekem... Urodziłem się podczas wojny. Zaraz po moich narodzinach moja matka oraz moje rodzeństwo umarło... Zostałem sam w środku krwawej walki.
- Całkiem sam?! - Przerwała nagle zdumiona Kiara
- Tak. Mój ojciec umarł, zanim się urodziłem...
Jak każdy szczeniak po urodzeniu byłem "ślepy" i "głuchy" z ledwością mogłem się przemieszczać (...)
/Kilkanaście nudnych minut później/
- Zaraz, zaraz... Skąd możesz to wszystko wiedzieć skoro po urodzeniu wychowywałeś się sam, co? - Zapytała z chytrym spojrzeniem
- Kiedy troche podrosłem odkryłem, że potrafię kontrolować mrok i psionikę .. Prawdopodobnie to wszystko "opowiedziała" mi matka... - Odparłem z wyszczerzonymi zębami
Kiara tylko westchnęła..
- Nie wierzysz mi? - Zapytałem się jej.
<Kiara?>

Następne konkursy!!

1.Na  dokończenie opowiadania  czyli o jednym dniu spedzonym z naszym patronem
tak ma się zaczynać
2.konkurs jest na napisanie opowiadania  o swojej najciekawszej przygodzie życia
3.Konkurs na napisanie piosenki  w kategorii
Zyczę miłej zabawy i jeszcze będzie głosowanie na to który konkurs ma być 1 który 2 a który 3  można tylko raz zagłosować więcej o tym w zakładce ,,konkursy "

wasza Alfa Kana :)